Sport nade wszystko


W drodze do Euro2012


Wszyscy kibice w naszym kraju odliczają już dni pozostałe do mistrzostw Europy w piłce nożnej jakie zostaną rozegrane w Polsce i na Ukrainie w 2012 roku. Wielu martwiło się czy damy radę w ogóle taki turniej zorganizować jednak z tym akurat nie powinno być problemu – bardziej należy się martwić o aspekt typowo sportowy, czyli wynik jaki nasza reprezentacja osiągnie na samych mistrzostwach. Jeśli nie chcemy by do łask wróciło powiedzenie ,,Polak przed i po szkodzie głupi’’ musimy ostro wziąć się do pracy i wyselekcjonować taką grupę zawodników, którzy podczas turnieju mogą stanowić o sile reprezentacji. Aby to zrobić, potrzeba przemyślanego systemu szkolenia i doświadczonego trenera, który będzie potrafił swoją charyzmą i zaangażowaniem wpłynąć na zawodników – takim wydaje się być nominowany pod presją kibiców na stanowisko selekcjonera Franciszek Smuda. W Polsce jest mnóstwo piłkarskich talentów szczególnie biorąc pod uwagę fakt niezwykłej popularności futbolu, problem w tym, że niema komu ich ukształtować. Działania zmierzające ku zaradzeniu tej sytuacji należy podjąć możliwie jak najszybciej, byśmy znowu nie obudzili się w ostatniej chwili z niepokojem oczekując na wyniki mistrzowskich meczy. Szczególnie ważną rolę pełni tu właśnie osoba selekcjonera bowiem na jego barkach spoczywa misja wykrystalizowania spośród dziesiątków piłkarzy grupy kilkunastu zawodników, którzy wolą walki, niezwykłą ambicją i zaangażowaniem nadrobią nawet braki techniczne, wszystko po to by godnie reprezentować swój kraj na turnieju rozgrywanym na jego ziemi. Czasu z każdym dniem zostaje coraz mniej. Pytanie czy forma drużyny ustabilizuje się na sam turniej, oraz jakie mamy oczekiwania my jako kibice? To własnie nasze wygurowane ambicje sprawiają tyle nieprzyjemności w stosunku do piłkarzy. Za wysoko stawiamy im poprzeczkę. Sukces traktujemy jako przypadek, niedyspozycję przeciwnika, czy jednorazowy przebłysk formy. Porażkę zaś rozdmuchujemy, mówimy o niej bez prerwy i ciągle ją wytykamy. Taka postawa nie jest na miejscu. Nic dobrago z niej nie wyniknie. Zmniejszmy wymagania i wspierajmy reprezentacje w każdej sytuacji. Prawdziwy kibic jest ze swoimi zawodnikami na dobre i na złe. U nas tego nie widać. Atmosfera jest napięta, przez co piłkarze czując strach przed wysmianiem nie moga w pełni skoncentrować się na swoim zadaniu. Przytłoczeni pogardliwymi stwierdzeniami, pogrążają się jeszcze bardziej.


Partnerzy:
Modne buty | Salsa Kraków | www.euro2012-mistrzostwa.org/atrakcje-dla-kibicow.php | cymbergaj