Sport nade wszystko
Sport życiowym hobby
Chociaż sport może wydawać się rozrywką iście idealną, bez skazy i godną polecenia dla dosłownie każdej osoby, to jednak nie jest wolna od ciemniejszych stron. Co prawda afery dopingowe i używanie wszelkich wspomagaczy nie będą raczej dotyczyły normalnego, przeciętnego sportowa, ale tych z górnej półki. Pozostają jednak mało przyjemne i miłe problemy związane z kontuzjami, niekiedy niezwykle przykrymi i bolesnymi.
Sport bowiem jest zwyczajną formą aktywnej rozrywki, w którą wpisane jest jakiejś maści ryzyko, na które godzimy się, zaczynając trenować i ćwiczyć. Niestety dobra kondycja i siła nie biorą się z niczego, dlatego treningi są ważne – ale treningi z umiarem i pod okiem specjalisty.
Jeśli nas na niego nie stać, to na pewno powinniśmy poszukać rady w książkach, ewentualnie w publikacjach w Internecie. Pod żadnym pozorem nie wolno samemu dawkować sobie czasu na treningi, bo zwyczajnie się na tym nie znamy i może to prowadzić do nieprzyjemnych skutków jak właśnie wspomniane kontuzje. A ból nierzadko jest przyczyną rezygnacji z uprawiania sportu i ogólnego zniechęcenia do jakiejkolwiek formy aktywności fizycznej. Mimo wszystko jednak sport to rodzaj doskonałej nauki – zarówno fizycznej, poprawy kondycji, jak i umysłowej, bo wspomaga logiczne myślenie. Nie można jednak jedynie na bólu i kontuzjach opierać swojej styczności ze sportem, bo w ten sposób nie raz zaprzepaszczono wielkie sportowe talenty. Sport jest trudny – ale to także okazja do znalezienia sobie hobby i życiowego zainteresowania. Sport traktowany jako hobby jest najczęściej wypadem na narty w zimie czy jednym w tygodniu meczu piłki nożnej ze znajomymi. Taka forma ruchu jak najbardziej nalezy do przyjemnych niezobowiązujących i traktowanych hobbistycznie. Nie robimy nic na siłe. Kiedy mamy ochotę możemy pobiegać innym razem pograć w jakąś z gier zespołowych a jeszcze innym razem gdy jesteśmy zmęczeni możemy zrezygnować z takiej formy rozrywki. Jak jednak sprwić, aby sport uproawiany zawodowo również traktować jako hobby?> Jest to zadanie dość trudne, głównie dotyczące naszej psychiki. Ciągłe treningi, powtarzanie tego samego staje się uciążliwe. Popadamy w rutynę. Nie sprawia na to aż takiej radośći. Dopiero myśl o ewentualnym zwycięstwie dodaje nam sił do kolejnych treningów. I właśnie podejście psychiczne do uprawianego sportu może sprawić czy będziemy traktować tę pracę jako katorgę i męczarnię czy jako hobby.




